Haker do federalnych: Zapłać mi 28 tys. Bitcoinów, 'Ty kłamliwy podludzki śmieciu’

Haker znany jako „Weev”, którego wyrok skazujący został niedawno uchylony, wysłał wiadomość do rządu: „ZAPŁAĆ MI MOJE PIENIĄDZE, TY KŁAMLIWY PODLUDZKI ŚMIECIU”.

Andrew „weev” Auernheimer został zwolniony z więzienia federalnego miesiąc temu, a teraz chce zapłaty za czas, który spędził w areszcie. TechCrunch donosi, że „Weev” opublikował na Twitterze swoją „fakturę” dla rządu federalnego na 28 296 Bitcoinów i ogłosił, że będzie „składał zastawy na ich nieruchomościach”.

Czy „Weev” jest tylko niezadowolony haker lub jest on na coś?

Wyrok skazujący hakera uchylony przez sąd federalny

Auernheimer został pierwotnie skazany na służbę 41 miesięcy w więzieniu federalnym za pomoc w wycieku adresów e-mail ponad 100.000 użytkowników iPada. Oskarżono go o naruszenie ustawy o oszustwach i nadużyciach komputerowych (Computer Fraud and Abuse Act) za uzyskanie nieautoryzowanego dostępu do bazy danych rejestracyjnych iPadów firmy AT&T.

Ale „Weev” argumentował, że informacje te były w zasadzie publiczne – jeśli wiedziało się, gdzie ich szukać. W swojej apelacji argumentował, że nie może zostać skazany za nieautoryzowany dostęp, ponieważ AT&T nie zabezpieczyło informacji hasłem. Czy to naprawdę „hakerstwo”, skoro informacje są dostępne tylko dzięki znajomości właściwego adresu?

Sąd apelacyjny uniknął tego trudniejszego pytania i uchylił wyrok skazujący na podstawie pewnych technicznych uchybień. Sąd Apelacyjny 3. Okręgu USA nie mógł znaleźć wystarczającego związku pomiędzy przestępstwem a miejscem, w którym było ono ścigane (New Jersey), aby podtrzymać wyrok skazujący. Tak więc wyrok skazujący Auernheimera został odrzucony, a on sam został uwolniony po odsiedzeniu 38 miesięcy w areszcie.

Restytucja żądana w Bitcoinach

Ofiary działań przestępczych często mogą uzyskać restytucję od skazańców jako sposób na uczynienie ofiar całością ponownie. W sądach cywilnych restytucja może być również nakazana, gdy pozwany bezprawnie uzyskał jakąś wartość lub wzbogacenie, które powinno było trafić do powoda.

W tym przypadku „Weev” twierdzi, że rząd jest mu winien 28 296 Bitcoinów w ramach restytucji za czas spędzony w więzieniu. Opiera tę sumę na swojej stawce godzinowej wynoszącej 1 Bitcoin za godzinę, pomnożonej przez 1,179 dni, w których był uwięziony. Biorąc pod uwagę aktualny kurs przeliczeniowy na walutę amerykańską, Auernheimer żąda w zasadzie prawie 14 milionów dolarów.

Jednak wygrana w apelacji karnej niekoniecznie uprawnia do otrzymania milionów. Uprawnia cię do bycia wolnym. Dla pewnej perspektywy, człowiek, który spędził 23 lata w więzieniu za morderstwo, którego nie popełnił, otrzymał od Nowego Jorku tylko 6,4 miliona dolarów.

Być może „Weev” spodziewa się, że dostanie więcej za bycie na Twitterze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *